Pomóżcie nam sfinansować krzesła do naszej nowej sali.

W naszej sali znajduje się 250 krzeseł, które potrzebujemy sfinansować – jeszcze nie należą do nas. Dzięki dobremu sercu jednego z naszych Przyjaciół, możemy być już ich użytkownikami. Część tej kwoty już udało się nam spłacić, a pozostała kwota przy podziale na 250 sztuk, daje nam kwotę: 472 zł.

Bardzo zależało nam na tym, aby to były wygodne i solidne krzesła, na którym będzie Wam się wygodnie siedzieć podczas naszych spotkań i wydarzeń. Dlaczego wybraliśmy ten model? Oprócz ergonomicznego kształtu, szerokiego wyprofilowanego siedziska z komfortowym oparciem, te krzesła są stabilne, wytrzymałe, mają lekką konstrukcję i co najważniejsze: można je sztaplować (układać jedno na drugim) w liczbie aż do 20 sztuk, co ułatwia ich przechowywanie i ustawianie na sali w zależności od potrzeb.

Jeśli chcecie pomóc nam w sfinansowaniu krzeseł, możecie zrobić to TUTAJ

sfinansowanych krzeseł z 250

%

procent sfinansowanej kwoty

zebranej kwoty z 118 000 zł potrzebnej do spłaty

Aktualny stan wpłat

1344051

1 350 000 zł

Drogę Panu przygotujcie (Iz 40,3)

Naszym marzeniem jest stworzenie miejsca, w którym Bóg będzie mógł zmieniać życie ludzi. Od 11 lat jako wspólnota Głos na Pustyni służmy Bogu i Kościołowi. Dlaczego to robimy? Spotkaliśmy Jezusa i On zmienił nasze życie, dlatego wierzymy, że spotkanie z Bogiem zmienia wszystko.

Poznaj nasze projekty:

m.in.:

Nie wszystko jedno

Poradnia psychologiczna

Wydawnictwo

Serce Ojca

Podoba Ci się ten projekt?

Najlepsze miejsce, jeśli chcesz pogłębić swoją wiarę, najlepsze miejsce, jeśli czujesz się zmęczony życiem. Tam odnajdziesz radość, spokój i życzliwość osób ze wspólnoty. Na wejściu jesteś powitany i już nawiązujesz pierwsze relacje.

Joanna

Piękne miejsce do modlitwy i spotkania.

Stasia

Niesamowite miejsce, przepełnione miłością, radością i przede wszystkim Bogiem.

Anna

Wracam tam, kiedy jestem w Krakowie. Mili ludzie oddani Bogu.

Magda

Świetne miejsce na modlitwę!

Michał

Cudowni ludzie z pasją służący Jezusowi. Dziękuję, że jesteście!

Joanna